Święta tuż tuż, a wraz z nimi nowe wydatki. By jak najbardziej zminimalizować świąteczny „szok finansowy”, warto rozejrzeć się za sezonowym zajęciem. A tych w grudniu nie brakuje.
Poza Mikołajami i Śnieżynkami, specjalizującymi się w roznoszeniu prezentów do domów klientów, szczególnie w dużych sklepach i hipermarketach mnożą się powstałe w gorącym, świątecznym okresie prace tymczasowe.
Jak wiadomo, sanie Mikołaja charakteryzują dosyć ograniczoną nośnością. Stąd też poczty i firmy przesyłkowe mają w grudniu do dostarczenia więcej listów i przesyłek niż zwykle. To dobra wiadomość dla chętnych do pracy w charakterze kuriera lub listonosza – szacowane zarobki wynoszą od 10 do 18 PLN.
Wzmożony ruch w hipermarketach również przekłada się na ilość zatrudnionych w nich w tym okresie pracowników tymczasowych. Aniołek-hostessa (lub inna świąteczna postać zachęcająca i inspirująca klienta do wyboru świątecznego prezentu) może zarobić około 8 - 15 PLN na godzinę. Uginające się zaś od towarów półki wymagają dodatkowych osób odpowiedzialnych za magazynowanie towaru. Znajdzie się więc także dodatkowa praca dla magazynierów – opłacana średnio od 9 do 15 PLN za godzinę pracy.
Jako że dwanaście wigilijnych potraw to nie lada wyzwanie dla gospodyń domowych, często korzystają one z bogatej oferty firm cateringowych. To dobra informacja dla osób, którym lepienie pierogów i uszek przychodzi z łatwością. Zatrudnieni dorywczo w branży gastronomicznej mogą zarobić około 7 - 14 PLN na godzinę.
Szacowane maksymalne i minimalne stawki godzinowe pracowników świątecznych (w PLN)
Opracowanie Sedlak & Sedlak