Ogólnopolskie Wynagrodzeń Stefa premium

Sprawdź co zyskasz wykupując pełny dostęp do naszego portalu

Sprawdź, ile zarabia:

Demand planner 9340 PLN
Specjalista ds. HR 8100 PLN
Serwisant maszyn 7730 PLN
Python developer 13240 PLN
Programista .NET 12750 PLN
Spedytor 8150 PLN
Spedytor lotniczy 8150 PLN
Underwriter 10610 PLN
Programista plc 10790 PLN
Chemik 7360 PLN
Ogólnopolskie badanie satysfakcji z pracy

Płaca całkowita - jest to płaca zasadnicza (stała) plus składniki zmienne (premie, dodatki stażowe, dodatki funkcyjne).

pozwala na porównanie 43 wskaźników w następujących obszarach

Informacje prasowe

Zabójcza strategia wynagrodzeń banków z Wall Street

26.11.2008
W 2008 roku z pięciu banków inwestycyjnych z Wall Street jeden zbankrutował, dwa były w tak złym stanie, że zostały wykupione przez konkurencję, a dwa pozostałe musiały przekształcić się w banki uniwersalne. Wszystkie spółki stanowiły dla siebie płacową grupę odniesienia.

Banki z Wall Street uważnie przyglądały się sobie nawzajem. Komitety ds. wynagrodzeń badały praktyki płacowe konkurencji tak wnikliwie, że doprowadziło to do swoistej unifikacji wynagrodzeń. Jeśli szukać przyczyn kryzysu w konstrukcji systemów motywacyjnych spółek, zabójczy okazał się właśnie ten brak różnorodności.
Kulturę wynagradzania jaka zdominowała banki inwestycyjne z Wall Street określa się jako „kulturę bonusów”. Udział stałej płacy w wynagrodzeniach członków zarządów nie przekraczał 2%. W 2007 roku mediana wynagrodzenia podstawowego menedżera banku z Wall Street stanowiła 0,3 mln USD. Dominujący składnik wynagrodzenia stanowił roczny bonus. Mediana jego części gotówkowej wyniosła 5,1 mln USD, czyli 17 razy więcej niż podstawa wynagrodzenia. Zgubne dla banków okazało się rozwiązanie, które w założeniu miało prowadzić do maksymalizacji zysku i zwrotu dla akcjonariuszy.
Kryzys dostarczył też argumentów przeciwko rozwiązaniu polegającemu na przekazywaniu połowy bonusu w postaci długoterminowej (akcji i opcji). Strategia ta miała wiązać interesy menedżerów i akcjonariuszy oraz skłaniać do podejmowania rozsądnych („właścicielskich”) decyzji. W praktyce dyrektorzy mieli świadomość, że jeśli nie wykażą się odpowiednim wynikiem nie dostaną w ogóle żadnego bonusu – ani gotówki, ani udziałów.
Bliższe przyjrzenie się systemom wynagradzania z Wall Street uczy nas jeszcze jednej ciekawej rzeczy o współczesnym zarządzaniu zasobami ludzkimi. Banki nie tylko porównywały swoje wyniki i inwestowały w te same instrumenty, ale i doprowadziły do unifikacji działających w nich systemów wynagrodzeń. We wszystkich spółkach wynagrodzenia miały taką samą strukturę, wszędzie też bonus dzielono na część gotówkową i opartą na własności. Komitety ds. wynagrodzeń bardzo podobnie uzasadniały też ogromne zalety takiego rozwiązania.
Jakie płace otrzymywali w latach 2006 i 2007 prezesi banków z Wall Street? Jaka strategia i struktura wynagrodzeń została przyjęta w opisywanych bankach? Które elementy stały się katalizatorami problemów? Odpowiedzi na te pytania znajdą Państwo w artykule „Strategia wynagrodzeń która doprowadziła do bankructwa banki z Wall Street” .

Sedlak & Sedlak wyraża zgodę na publikację niniejszych opracowań pod warunkiem powołania się na źródło: wynagrodzenia.pl oraz zamieszczenie pod artykułem aktywnego linku do strony Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń (https://wynagrodzenia.pl/t/ogolnopolskie-badanie-wynagrodzen-np) czcionką nie mniejszą niż czcionka użyta w publikacji.