Stefa premium Raport płacowy Sedlak & Sedlak 2019

Czy oszczędzasz na emeryturę?

Ogólnopolskie badanie satysfakcji z pracy

USA: mediany wynagrodzeń pracowników w różnym wieku

20 lat 20 000

30 lat 40 000

40 lat 50 000

50 lat 51 000

60 lat 53 000

* rocznie w USD

Sprawdź co zyskasz wykupując pełny dostęp do naszego portalu

Raport płacowy Sedlak & Sedlak dla branży IT 2019
Newsletter

Zapisz się na newsletter portalu wynagrodzenia.pl

Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników w 2019 roku

Sprawdź, ile zarabia:

Technolog produkcji 4200 PLN
Planista 4552 PLN
Kucharz 2776 PLN
Prokurent 13542 PLN
Operator SAP 4354 PLN
Terapeuta zajęciowy 2517 PLN
Lekarz anestezjolog 5613 PLN
Rzeźnik 2959 PLN
Wykładowca 3847 PLN
Hartownik 3770 PLN
Ogólnopolskie badanie satysfakcji z pracy

wynagrodzenia - czerwiec 2019

sektor przedsiębiorstw - 5 104 PLN
0.9% (m/m)    5.3% (r/r)

płaca minimalna - 2019 2 250 PLN

PKB - I kw. (r/r) 104.6%

inflacja - czerwiec 2019 (r/r) 2.6%

Zajmujesz się zawodowo wynagrodzeniami?
Zapraszamy Cię do strefy przeznaczonej dla profesjonalistów.

Perki - dodatki do podstawowego uposażenia (pensji).

pozwala na porównanie 41 wskaźników w następujących obszarach

Artykuły

Jak się ma średnia krajowa do tego, ile naprawdę zarabiamy, czyli jak rozmawiać z pracownikami o przeciętnym wynagrodzeniu?

30.07.2019 Konrad Kulikowski
Cykliczne publikacje Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) dotyczące przeciętnego wynagrodzenia przedstawiające średnie wynagrodzenie – tzw. „średnią krajową”, nieustannie budzą zaciekawienie pomieszane z konsternacją. Średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu 2019 wyniosło 5 186 PLN brutto (GUS, 2019a), jednak sporo Polaków ze zdziwieniem zastanawia się, kto tak wysokie wynagrodzenie otrzymuje. Niemal pod każdym internetowym artykułem opisującym nieustanne wzrosty „średniej krajowej” nie brak komentarzy w stylu: „żaden mój znajomy tyle nie zarabia”, „statystyki sobie, a życie sobie”, „mydlenie oczu”. Nieporozumienia w zrozumieniu prezentowanej przez GUS średniej krajowej nie tylko budzą frustracje pracowników, ale mogą mieć także negatywne konsekwencje dla organizacji biznesowych. W jaki sposób wytłumaczyć zatrudnionym, że zarabiają na rękę 2 500 PLN, podczas gdy średnia krajowa to ponad 5000 PLN i wciąż rośnie? Dlatego, by zyskać praktyczne narzędzia w komunikacji z pracownikami, warto zastanowić się, jak rozumieć informacje o przeciętnym wynagrodzeniu podawane przez GUS i jak przedstawić informacje o przeciętnym wynagrodzeniu tak, aby były lepiej dopasowane do potrzeb biznesu.
Nieporozumienia, jakie powoduje „średnia krajowa” prezentowana przez GUS, wydają się wynikać z co najmniej trzech powodów. Pierwszy z nich to sposób obliczania przeciętnego wynagrodzenia przez GUS. Podawana co miesiąc przez GUS „średnia krajowa” w sektorze przedsiębiorstw odnosi się jedynie do firm zatrudniających powyżej 9 osób i prowadzących działalność w wybranych dziedzinach. Zatem informacja, która w potocznym odbiorze rozumiana jest jako „średnia krajowa”, nie jest wartością reprezentującą wynagrodzenie wszystkich pracujących Polaków. Co jakiś czas GUS prezentuje także informacje o przeciętnym wynagrodzeniu w gospodarce narodowej, uwzględniając dane pochodzące z podmiotów zatrudniających mniej niż 9 pracowników, jednak informacje te są prezentowane zwykle raz do roku (por. GUS, 2019b). Co więcej, szczegółowe informacje o wynagrodzeniach, a więc te najbardziej interesujące dla pracodawców i pracowników np. o przeciętnym wynagrodzeniu w podziale na zawody, prezentowane są jedynie raz na 2 lata. I tak dane o przeciętnych wynagrodzeniach w określonych zawodach za rok 2016 zostały opublikowane w lutym 2018 roku (GUS, 2018a).

Drugi powód niejasności w rozumieniu przeciętnego wynagrodzenia to sposób prezentowania informacji o przeciętnym wynagrodzeniu jako średniego wynagrodzenia. Średnia, w obliczu ogromnego zróżnicowania wynagrodzeń, jest trudna do jednoznacznej interpretacji. By to zilustrować wyobraźmy sobie, że mamy grupę 100 osób, 99 zarabiających 2500 PLN i jednego dyrektora zarabiającego 80 000 PLN, średnia w tej grupie wyniesie 3 275 PLN, mimo iż 99% osób zarabia poniżej średniej. Przykład jest przerysowany, jednak pokazuje, że średnia jest „podciągana” przez skrajnie wysokie wartości wynagrodzenia, które mimo iż bardzo rzadko się zdarzają, to silnie na średnią oddziałują.

Po trzecie, średnia krajowa nastręczać może „zwykłym” zjadaczom chleba wielu problemów interpretacyjnych, gdyż ludzie na co dzień nie rozumują w języku statystyki, ale postrzegają otaczający ich świat w kategoriach praktycznych. Jeśli średnia krajowa wynosi 5 000 PLN, to dlaczego ja tyle nie zarabiam? Nie jest to pytanie, które zadawałby statystyk znający właściwości średniej i wiedzący, że średnia opisuje nie pojedynczą osobę, ale całą zbiorowość. Jednak „zwykli” ludzie mogą mieć tendencję, by rozumieć wynagrodzenie przeciętne jako wynagrodzenie normalne i odnosić je do swojej indywidualnej sytuacji. Tok rozumowania może tu przebiegać w następujący sposób: skoro przeciętne wynagrodzenie wynosi 5 000 PLN, to znaczy, że normalne jest, by zarabiać 5 000 PLN, a ja przecież tyle nie zarabiam – ktoś mi tu mydli oczy! Warto jeszcze dodać, że interpretacji i tak mało miarodajnej „średniej krajowej” nie ułatwia to, iż jej wartości podawane są w kwotach brutto, podczas gdy dla wielu pracowników liczy się to, co otrzymują na rękę, a pojęcie kwoty brutto to dla nich czysta abstrakcja.

Jak poprawić użyteczność „średniej krajowej”?


Jednym z pomysłów na poprawę praktycznej użyteczności informacji o przeciętnym wynagrodzeniu jest prezentowanie nie tylko średniej, ale także mediany, czyli wartości, która dzieliłaby populację pracowników na pół - połowa osób zarabia powyżej mediany, a połowa poniżej. Mediana w odróżnieniu od średniej jest dość odporna na obserwacje skrajne, np. 1% osób zarabiających astronomiczne sumy, jak 80 000 PLN, nie wpływa na wartość mediany tak silnie, jak na wartość średniej. We wspomnianym wcześniej przykładzie wśród 100 pracowników, gdzie 99 osób zarabia 2 500 PLN, a jeden 80 000 PLN, mediana wyniosłaby 2 500 PLN, czyli lepiej niż średnia równa 3 275 PLN obrazowałaby to, jakie jest typowe wynagrodzenie w tej grupie. Zobaczmy zatem, jak różnice między średnią i medianą kształtują się w przypadku rzeczywistych danych o wynagrodzeniach. Przyjrzyjmy się danym opublikowanym przez GUS w 2018 roku, które obrazują wynagrodzenia w roku 2016 (GUS, 2018). Średnie wynagrodzenie w 2016 roku wyniosło 4 347 PLN brutto, podczas gdy mediana wyniosła 3 510 PLN. Jeśli uwzględnimy jeszcze fakt, iż najczęściej otrzymywanym wynagrodzeniem była kwota 2 074 PLN, to widzimy, że mediana lepiej niż średnia może korespondować z doświadczeniami wielu pracowników. Różnica w oszacowaniu przeciętnego wynagrodzenia z wykorzystaniem średniej i mediany nie jest trywialna, wyniosła ok. 837 PLN, a biorąc pod uwagę, iż minimalne wynagrodzenie w 2016 było równe 1 850 PLN, rozbieżność między średnią a medianą w 2016 roku sięga 45% wynagrodzenia minimalnego.

Mediana lekiem na całe zło?


W poszukiwaniach informacji o typowym wynagrodzeniu korzystanie z mediany wydaje się dostarczać bardziej użytecznych w praktyce informacji niż korzystanie ze średniej. Czy jednak prezentowanie mediany wynagrodzeń rozwiązuje problem interpretacji przeciętnego wynagrodzenia? - niestety nie zawsze. Przyjrzyjmy się wykresowi 1, który przedstawia rozkład wynagrodzenia w czterech różnych firmach: A, B, C i D.

Przykładowa ilustracja rozbieżności rozkładu wynagrodzeń w czterech firmach
o niemal identycznej medianie i średniej wynagrodzeń (ok. 6 000 PLN)

Wykres

Uwagi. Na osi poziomej wysokość wynagrodzenia w PLN, słupki przedstawiają odsetek pracowników danej firmy otrzymujących wynagrodzenie o określonej na osi poziomej wysokości, np. w firmie B wszyscy pracownicy (100%) zarabiają 6000 PLN.



Zastanówmy się, co może łączyć wynagrodzenia w firmach przedstawionych na wykresie 1? W każdej z firm wynagrodzenia mają inną strukturę, w firmie A wynagrodzenia są rozproszone na różnych poziomach, w firmie B wszyscy pracownicy otrzymują takie samo wynagrodzenie, w firmie C występują tyko dwa poziomy wynagrodzenia, a w firmie D mamy trzy wysokości wynagrodzenia. Co zatem wspólnego mają wynagrodzenia w firmach A, B, C i D? - w każdej z czterech firm, mimo diametralnie różnego rozkładu wynagrodzeń, zarówno średnia, jak i mediana wynoszą ok. 6 000 PLN. Przykład ten pokazuje, że koncentrując się na poszukiwaniu wartości typowych, takich jak mediana czy średnia, możemy zgubić inne bardzo istotne informacje – informacje o rozkładzie wynagrodzeń. Tymczasem wystarczy jedno spojrzenie na wykres 1 przedstawiający graficznie rozkłady wynagrodzeń, by zauważyć, że mediana = 6 000 PLN w firmie A i mediana = 6 000 PLN w firmie D oznaczają zupełnie inną strukturę wynagrodzeń.

Spójrzmy teraz na rzeczywisty przykład pochodzący z danych z 2016 roku, dla których dostępny jest rozkład wynagrodzeń w Polsce z podziałem na kategorie sporządzone przez GUS jako wielokrotność średniego wynagrodzenia. Graficzna prezentacja rozkładu wynagrodzeń w październiku 2016 przedstawiona jest na wykresie 2. 

Rozkład wynagrodzeń w październiku 2016 roku,
średnia 4 347 PLN, mediana 3 510 PLN, wartość najczęstsza 2 074 PLN

Wykres

Uwagi. Ze względu na zastosowane zaokrąglenia wartości % nie sumują się do 100%



Rzut oka na wykres rozkładu wynagrodzeń dostarcza nam wielu informacji i można zaryzykować stwierdzenie, że dostarcza o wiele więcej informacji niż średnia czy nawet mediana. Widzimy przykładowo, że bardzo wielu pracowników, niemal 1/5, otrzymywało w 2016 niskie wynagrodzenia do 2 173 PLN, czyli tylko połowę „średniej krajowej”. Zauważmy także, że sporo osób, bo niemal 30%, otrzymywało wynagrodzenie w przedziale od 2 173 do 3 260, czyli tylko ok. 75% wyznaczonej przez GUS „średniej krajowej”. Graficzna prezentacja rozkładu wynagrodzeń pozwala także dostrzec jak wynagrodzenia kształtują się w połowach, które wyznacza mediana, widzimy np., że grupa osób zarabiających powyżej mediany, czyli ponad 3 510 PLN, nie jest jednorodna i występuje tu skrajna grupa 4% „wybrańców losu” o wynagrodzeniu ponad 10 000 PLN.

Prezentacja rozkładu wynagrodzeń lekiem na całe zło?


Jednak rozkład wynagrodzeń dla wszystkich pracowników „na raz” od pomocnika introligatora do prezesa banku, to wciąż za mało, by zyskać rzetelne informacje o wynagrodzeniach, przecież w naszej firmie nie pracują przedstawiciele wszystkich możliwych zawodów, a jedynie ludzie wykonujący ściśle określone profesje. Wynagrodzenie zależy przede wszystkim od tego, jaką pracę się wykonuje, zatem nie możemy uzyskać precyzyjnej informacji o przeciętnym wynagrodzeniu, jeśli nie uwzględnimy tego trywialnego faktu. By zilustrować jak ważne jest uwzględnienie zawodów w analizowaniu wysokich wynagrodzeń posłużymy się danymi GUS z 2016 roku dla dwóch wielkich grup zawodów: przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i kierowników oraz pracowników wykonujących prace proste (wykres 3).

Rozkłady wynagrodzeń wśród pracowników wykonujących prace proste (lewa strona, 100% = 618800) oraz przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i kierowników (prawa strona, 100% = 681200)

Wykres

Uwagi. Ze względu na zastosowane zaokrąglenia wartości % nie sumują się do 100%



Po pierwsze widzimy, że rozkłady wynagrodzeń na wykresie 3 znacząco różnią się od tego, który prezentuje rozkład zbiorczy dla wszystkich pracowników „na raz” (wykres 1). Po drugie widzimy, że rozkłady wynagrodzeń w grupach zawodów, nie tylko różnią się od rozkładu „dla wszystkich na raz”, ale także diametralnie różnią się między sobą. Wśród pracowników wykonujących prace proste, 99% zarabia mniej niż 5 433 PLN, podczas gdy wśród kierowników niemal 63% zarabia ponad 5 433 PLN, czy zatem uzasadnione jest poszukiwanie jakiejkolwiek wartości przeciętnej, która wrzuca te dwie grupy do jednego worka? Próby odwoływania się do „średniej krajowej” czy „mediany krajowej” wyliczanej bez uwzględnienia wykonywanego zawodu przypominają sytuację, w której kupując stoliki dla grupy przedszkolaków, potrzebną wysokość tych stolików ustalalibyśmy na podstawie informacji, że przeciętny wzrost Polaka to 180 cm.

Poszukując aktualnych informacji o rozkładzie wynagrodzeń na stanowiskach pracy, warto korzystać z raportów płacowych oraz ogólnodostępnych danych dostarczanych na podstawie badań prywatnych firm, np. Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń (OBW) (por. Jurczak, 2019). Przykładowo raporty dla stanowiska na podstawie danych zbieranych w OBW przedstawiają medianę oraz podstawowy rozkład wynagrodzeń wśród pracowników wykonujących poszczególne zawody. Oczywiście dane OBW, tak jak wszystkie dane z badań empirycznych, nie są wolne od ograniczeń, pamiętać trzeba - zwłaszcza, że OBW to badanie internetowe, a uczestnicy nie są dobierani reprezentatywnie i losowo, ale są ochotnikami. Jednak w sytuacji ogromnego niedoboru danych o wynagrodzeniach Polaków, dane z OBW wydają się być bardzo użytecznym punktem odniesienia tak dla pracodawców, jak i pracowników. Dzięki wykorzystaniu danych z raportów płacowych czy OBW możemy pokazać pracownikom rozkład wynagrodzeń na stanowiskach pracy, które zajmują.
O wiele łatwiej rozmawiać z pracownikami o tym, dlaczego ich wynagrodzenie może być odległe od GUS-owskiej „średniej krajowej”, gdy posłużymy się medianą oraz graficzną ilustracją rozkładu wynagrodzeń na konkretnych stanowiskach, niż gdy odwołamy się tylko do średniej dla wszystkich na raz.

Podsumowując, informacje o „średniej krajowej” podawane co miesiąc przez GUS, powodować mogą wśród naszych pracowników konsternację, jak zatem przedstawić dane o wynagrodzeniach tak, by były użyteczne dla biznesu?
  1. Wyjaśniajmy pracownikom, że GUS-owska „średnia krajowa” to wartość wyliczana dla wszystkich pracowników „na raz”, która nijak ma się do wynagrodzeń w konkretnych zawodach.

  2. Pokazujmy konieczność odwoływania się nie do „średniej krajowej”, ale do wynagrodzeń w zawodzie/na stanowisku pracy, które nasi pracownicy reprezentują.

  3. Pokazujmy pracownikom na konkretnych przykładach mankamenty średniej - jej wrażliwość na obserwacje odstające od typowych wartości.

  4. Rozmawiając o wynagrodzeniach nie ograniczajmy się do średniej, ale odwołujmy się do mediany oraz graficznego rozkładu wynagrodzeń na stanowiskach pracy.



Bibliografia
  1. Gus (2018) Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2016 r. https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-zatrudnieni-wynagrodzenia-koszty-pracy/struktura-wynagrodzen-wedlug-zawodow-w-pazdzierniku-2016-r-,4,8.html

  2. GUS (2019a) Obwieszczenie w sprawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu 2019 roku https://stat.gov.pl/sygnalne/komunikaty-i-obwieszczenia/lista-komunikatow-i-obwieszczen/obwieszczenie-w-sprawie-przecietnego-miesiecznego-wynagrodzenia-w-sektorze-przedsiebiorstw-w-kwietniu-2019-roku,56,65.html

  3. GUS (2019b) Komunikaty i obwieszczenia Prezesa GUS, Przeciętne Wynagrodzenia https://stat.gov.pl/sygnalne/komunikaty-i-obwieszczenia/18,2019,kategoria.html

  4. Jurczak K. (2019) Podsumowanie Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń w 2018 roku https://wynagrodzenia.pl/artykul/podsumowanie-ogolnopolskiego-badania-wynagrodzen-w-2018-roku
Konrad Kulikowski

Polub wynagrodzenia.pl

Udostępnij

Wynagrodzenie brutto - ile to jest netto?

Wszystkie podane w artykule stawki wynagrodzeń są kwotami brutto. Zawierają potrącane od pensji składki na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych. Kalkulator brutto - netto pozwala na szybkie przeliczenie podanych stawek na pensję, którą pracownik otrzyma "na rękę".

Przypominamy, że zgodnie z pkt 2.6 - 2.7 regulaminu kopiowanie, przetwarzanie i wykorzystywanie tekstów oraz danych portalu w innych celach niż do użytku osobistego wymaga pisemnej zgody redakcji.
Kontakt: [email protected]