Według Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń, przeprowadzonego przez Sedlak & Sedlak, najlepiej w 2010 roku wiodło się asystentom lub asystentkom dyrektora. Zarabiali oni na poziomie 3 100 PLN brutto, wynagrodzenie co czwartej osoby na tym stanowisku przekraczało 4 000 PLN. Zdecydowanie niższe płace otrzymywały tradycyjne sekretarki. Połowa z nich zarabiała bowiem co miesiąc pomiędzy 1 666 PLN a 2 800 PLN brutto.
Zarobki na stanowisku sekretarka/asystentka w 2010 roku
|
zawód |
25% zarabia poniżej |
mediana |
25% zarabia powyżej |
|
sekretarka |
1 666 |
2 117 |
2 800 |
|
asystentka /asystent |
2 000 |
2 700 |
3 500 |
|
asystent/ka dyrektora |
2 300 |
3 100 |
4 000 |
Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2010 roku
W tej grupie zawodów zdecydowanie najlepiej wiodło się osobom zatrudnionym w Warszawie. Sekretarki i asystentki mogły tu liczyć na płace o 11% wyższe niż w Poznaniu (2 700 PLN brutto). W prezentowanym przez nas zestawieniu najniższe wynagrodzenia miały asystentki z Łodzi (2 500 PLN).
Zarobki na stanowisku sekretarka/asystentka w wybranych miastach w 2010 roku
Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2010 roku
Mężczyźni stanowią zaledwie 10% zatrudnionych na stanowiskach asystenckich uczestników Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń. Co ciekawe, poziom ich miesięcznych zarobków w tym zawodzie jest o 16% wyższy niż w przypadku kobiet.
Co jeszcze miało wpływ na wysokość płacy sekretarek i asystentek? Przede wszystkim wykształcenie. Osoby na tym stanowisku z tytułem magistra zarabiały miesięcznie na poziomie 2 700 PLN brutto, podczas gdy sekretarki z wykształceniem średnim mogły liczyć na płace w wysokości 2 300 PLN. Duże znaczenie miała również znajomość języka angielskiego. Asystentki, które umiały się nim posługiwać w stopniu bardzo dobrym, zarabiały na poziomie 3 000 PLN. Te, które w ogóle nie znały angielskiego, otrzymywały miesięcznie ok. 2 300 PLN.